Dla wielu osób, urządzających nowy dom bądź remontujących pokój, problemem jest usytuowanie szafy – czy ma ona stanąć w pokoju, czy raczej nie. W zależności od kilku czynników, można łatwo zdecydować o miejscu, w którym postawi się ten bardzo użyteczny mebel. Przede wszystkim, trzeba wziąć pod uwagę wielkość pomieszczenia oraz ilość elementów, jakie chcemy w nim umieścić. W tym celu powinniśmy dokonać dokładnych pomiarów, by przekonać się, czy uda się umiejscowić wszystko tak, jak ma się to w planach. Możemy wtedy sprawdzić, czy uda się znaleźć trochę miejsca na szafę. Należałoby się jednak zastanowić, czy chcemy umieszczać w pokoju kolejny, tak duży gabarytowo mebel. Chodzi nie tylko o zajmowaną przestrzeń, którą można by wykorzystać w zupełnie inny sposób, ale również o zachowanie estetyki. Szafa z dużym lustrem może okazać się nienajlepszym pomysłem w sypialni czy pokoju gościnnym. Gdyby goście chcieli zostać na noc, trzeba przygotować odpowiednio wcześnie ubrania, by rano nikogo nie budzić i nie szukać po ciemku ubrań.
Kolejnym problemem, który może powodować umiejscowiona w pokoju szafa, jest to, że może ona nie służyć w celu chowania w niej ubrań… Istnieją przypadki, kiedy to szafa jest po brzegi wypełniona książkami, nie mieszczącymi się na półkach i regałach, a ubrania są porozrzucane po całym pokoju. W szafie mogą być umieszczone również niedziałające budziki, stare lampy, zagubione dawno temu rzeczy. Człowiek jest bardzo przewidywalny, po co pozbyć się rzeczy w miejscu na to przeznaczonym, skoro szafa jest bliżej. Schowa się nieużyteczny przedmiot tylko na chwilę, wyrzuci się później… jeśli się nie zapomni. Przypadki skrajne, a jednak możliwe.
Umiejscowienie szafy na przedpokoju jest, dla porównania, bardziej korzystnym rozwiązaniem. Nikomu nie przeszkadza, gdy wyciąga się z niej ubrania, gości z reguły nie kładziemy na przedpokoju. Poza tym, szafa nie znajdująca się w pokoju, może mieć znacznie większa gabarytowo, co może się przydać, zwłaszcza, gdy bardzo interesujemy się modą i lubimy często się przebierać. Kolejnym atutem jest to, że na przedpokój trudniej jest dojść by coś schować… bo jeśli w tym czasie, gdy dojdziemy do przedpokoju, ominie nas jakiś ciekawy moment w programie telewizyjnym? Innymi słowy, szafa znajdującą się na przedpokoju, spokojnie można nazwać przechowalnią ubrań, a nie schowkiem czy rupieciarnią, czy biblioteką, w wypadku wyżej przytoczonego przykładu z książkami.
Decyzja należy oczywiście do dekoratorów wnętrz zawodowych, bądź do kreatywnych właścicieli owego pokoju bądź mieszkania, bo tylko Oni najlepiej mogą ocenić, do czego akurat Im przyda się rzeczona szafa.