Niektórzy ludzie nie zdają sobie sprawy, jak ważne jest prawidłowe zaprojektowanie ogrodu. Ogród jest nie tylko ciekawym elementem dekoracyjnym, ale również może stanowić przestrzeń zieloną, która może pozwolić nam zrelaksować się i odprężyć po ciężkim dniu. Zieleń wpływa kojąco na nas i na nasze otoczenie. Pozwala nam odpocząć i naładować akumulatory, aby móc jednak korzystać w pełni z właściwości ogrodu należy go pielęgnować i dbać o niego. Zaniedbane oczka wodne nie tylko wywołują nieprzyjemne wrażenia estetyczne, ale także odstraszają zapachem. Podobnie rzecz się ma z rabatkami i całą przestrzenią zieloną. Jeżeli są zaniedbane, wówczas efekt jest niepomiernie gorszy. Jeśli zaś nie mamy czasu na dbanie o ogródek, powinniśmy zapomnieć o ekstrawaganckich rozwiązaniach i skupić się na prostych i niezbyt wyszukanych elementach. Jeżeli nie mamy czasu podlewać rabatek, powinniśmy kupić byliny, które są w stanie przetrwać dłuższy okres bez wody, albo po prostu zasadzić drzewka iglaste, które nie są wymagające i wystarczy im okresowy deszcz. Poniżej podałam wypis z Internetu, zamieszczony na forum ogrodniczym. Mówi on o tym, jak prawidłowo dbać o ogród.
Nie należy sadzić bądź lokalizować czegokolwiek na środku ogrodu. To zabieg "zamykający przestrzeń". Jedno drzewo sprawia, że trawnik wielkości boiska wydaje się zapełniony. Roślinność powinna układać się piętrami. Im dalej od wolnej przestrzeni ogrodu - tym roślinność wyższa. Czyli: trawnik, kwiatki, byliny, dalej niskie, potem wysokie krzewy, a na końcu drzewa. Jeśli liście drzew będą w tonacji zielono-niebieskiej nasz ogród nabierze przestrzeni. W ogrodzie działa zasada stosowana w dawnym malarstwie krajobrazowym, gdzie dalsze plany (tło) są najczęściej utrzymane w tonacji błękitu pruskiego. To optycznie oddala, daje efekt "powietrza".
Uwaga na nadmiar gatunków - zwłaszcza w niedużym ogrodzie. Wprowadzają bałagan, w którym trudno zapanować nad kompozycją. Nieświadomie możemy też doprowadzić do "konfliktów" w ogrodzie. Większość gatunków roślin ogrodowych nie rośnie obok siebie w naturze. Trudno przewidzieć, co będzie się działo gdy posadzimy je razem. Może nic albo - co się niestety zdarza - jedna roślinka "wykończy" drugą. Z reguły konkurencji nie wytrzymują te cenniejsze gatunki. Ustalmy więc, w jakim otoczeniu roślina, na której nam zależy, czuje się najlepiej i takie rozwiązanie zastosujmy w ogrodzie.
Pamiętajmy o środowisku, które otacza ogród. Nawet w mocno zurbanizowanym terenie istnieje pojęcie siedliska roślinnego. Siedlisko to suma wszystkich czynników: gleby, wód gruntowych i powierzchniowych, ukształtowania terenu i roślinności, które decydują o wyglądzie danego krajobrazu. Projektowany ogród nie powinien odbiegać zbytnio od siedliska, w którym się znajduje. Wtedy nie będzie sztucznym tworem (czy wręcz nowotworem) w otaczającym krajobrazie i łatwiej będzie utrzymać go w należytym stanie.